Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
84 posty 605 komentarzy

Krukowisko

Kruk63 - Wolnomyśliciel, jak kot chadzający najchętniej własnymi ścieżkami po lesie myśli ludzkiej.

Chemioterapia na cenzurowanym

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy chemioterapia to zbrodniczy proceder uprawiany dla zysków i planów depopulacji?

 

Przyznaję, że czasami oficjalne media potrafią mnie zaskoczyć. Zwykle jest to zaskoczenie konstatacją jak nisko upadło dziennikarstwo w dzisiejszych czasach. Jednak od wielkiego dzwonu, zdarza się zaskoczenie pozytywne. Tak było w ten wtorek, kiedy przy końcu papierowego wydania Rzeczpospolitej znalazłem artykuł omawiający kwestie leczenia raka chemioterapią.

Osobiście jestem zwolennikiem alternatywnego podejścia do leczenia raka. Przecież już chłodnym okiem patrząc na tą „chorobę”, można dostrzec w niej mocne nurty samounicestwienia organizmu. Czyli wniosek stąd prosty, że rak, to nie jest coś jak zewnętrzna infekcja, która skorzystała na osłabieniu organizmu, ale autodestrukcja organizmu (traktowanego jako połączenie funkcji biologicznych i psychicznych)– tego cudownie zsynchronizowanego mechanizmu, który odmawia funkcjonowania w tych warunkach. „Te warunki” to najczęściej objadanie się ponad miarę szkodliwym dla ciała pożywieniem, to negatywne emocje (osamotnienie, złość, lęk), to złe nawyki fizyczne (brak ruchu na świeżym powietrzu, ekspozycja na szkodliwe promieniowanie, itp.). Dowodem na takie podejście do raka, jest kilka alternatywnych metod lecenia, które skutecznie (podobno) leczą ludzi z tego schorzenia, skupiając się na wyprostowaniu diety i emocji (wcześniej jeszcze prowadzą intensywne leczenie prostymi środkami i przeprowadzają intensywne czyszczenie organizmu). Na drugim biegunie stoi oficjalna medycyna, która w raku dopatruje się dopustu bożego w postaci spontanicznych zaburzeń cyklu życia pojedynczej komórki ludzkiego ciała – bez związku z całą resztą. Chemioterapia (CT), stojąca na pierwszym miejscu wśród metod „leczenia” zwyczajnie i po chamsku ma wytruć komórki rakowe, przy okazji czyniąc ogromne spustoszenie w ciele chorego. Jest wiele głosów w internecie, które wskazują na wybitnie szkodliwe działanie chemioterapii na życie człowieka. Generalnie mówią o tym, że CT zabija komórki rakowe, czasami nawet te w postaci łagodnej, bez przerzutów i w to miejsce stwarza warunki do powstania w niedługiej perspektywie znacznie bardzie złośliwe jego wersje. To dlatego przeżywalność chorych poddanych CT w perspektywie 5 lat po zastosowaniu takiego „leczenia” wynosi około 3%. Ponieważ jest to bardzo droga metoda „leczenia” (najniższy koszt jednostkowej terapii wynosi około 12000 zł a może też przekroczyć 200000zł) i w ciągu tych 5 lat trafia się kilka prób wyzdrowienia, producenci wlewów chemioterapii notują zyski rzędy 1 bln dolarów na rok (tylko w samych USA). Wielkość zysków wskazuje na ogromną presję jaka może być wywierana na wszystkich, którzy negują sens prowadzenia CT.

Mniej więcej taką wymowę ma artykuł opublikowany w Rzeczpospolitej. Czy świadczy to o zmianie podejścia do oficjalnej medycyny? Z drugiej strony, jeżeli tezy artykułu okazałyby się prawdą, tzn można by to oficjalnie potwierdzić, wówczas sprawa kwalifikowałaby się do jakiegoś międzynarodowego trybunału wzorem z Norymbergi. Jednak w tym przypadku ława oskarżonych musiałaby być dłuższa, bo oprócz szefostwa firm farmaceutycznych, należałoby oskarżyć również rządy wszystkich krajów, które wdrożyły procedury leczenia raka za pomocą CT.


 

http://www.rp.pl/Medycyna-i-zdrowie/308089914-Firmy-farmaceutyczne-zarabiaja-miliardy-na-leczeniu-nowotworow.html#ap-2

KOMENTARZE

  • Ewa Przybyło z Dominikowic oddała życie za swe dziecko.
    Chora na raka młoda kobieta zrezygnowała z radioterapii. Jej synek urodził się 24 IV

    https://pbs.twimg.com/media/DG7ydD9XsAEifEx.jpg
  • RAK - odcinek 3 - CZYNNIKI
    Odcinki 1 i 2 dostępne na yt.
    https://www.youtube.com/watch?v=w3tYv6mokLc&feature=youtu.be
  • co zauważyłem...
    Krytyczna narracja co do chemio i radioterapii w leczeniu nowotworów wydaje sie być identyczna we wszystkich krajach. Otwarcie przyznają że są generalnie nieskuteczne, przedłużając życie pacjenta tylko o kilka miesięcy, ale za to narażając go na dodatkowe cierpienia związane z równie niebezpiecznymi co sam rak skutkami ubocznymi, oderwaniem od rodziny oraz wysokimi kosztami. Ujawnili to, co przez lata ludzie sami zauważyli, a ponadto niezależna internetowa wymiana informacji upewniła wszystkich co do tego skandalu. Poza tym skoro już ok. 40% z nas ma, lub zachoruje w ciągu swego życia na raka, to systemy służby zdrowia po prostu załamują się. Zarysował się zatem nowy trend w "leczeniu" nowotworów. Tzw. dostosowana do pacjenta (na miarę) terapia, gdzie przed jej rozpoczęciem dokona się dokładnego rozpoznania przypadku, łącznie ze szczegółową analizą DNA pacjenta oraz nowotworu, laboratoryjnymi próbami reakcji na rozmaite terapie, oraz wydanie werdyktu, czy wogóle warto danego pacjenta leczyć. Jest to metoda na dzisiaj o wiele droższa od rutynowych chemio i radioterapi, ale jak się spodziewają wyeliminują z oczekujących większość pacjentów, którym nie daje się szans na poprawę zdrowia. Ci którzy się zakwalifikują, i którym ubezpieczenie pokryje te zwiększone koszty mają nieco większe szanse na przeżycie niż w dotychczasowym systemie. O ile, to trudno powiedzieć, gdyż zaczęto wszystko niedawno i brak jest jeszcze statystyk.
  • Tytulem uzupelnienia .. -zbrodniarze zyja obok nas.
    https://jarek-kefir.org/.../szokujacy-raport-na-temat-raka-piersi-stawiamy-falszywe-dia...

    moe-pl.drugster.in.ua/inne.../28930-fałszywe-diagnozy-lekarzy-nie-są-rzadkością.htm

    3obieg.pl/miliony-osob-zostaly-blednie-poddane-leczeniu-raka

    wolna-polska.pl/wiadomosci/tag/falszywa-diagnoza

    medycznylobuz.pl/2017/03/18/klamstwa-o-chemioterapii/


    Po tylu informacjach podwarzajacych oficjalne ,,prawdy,, medycyny akademickiej,dalsze brniecie w te srone mozna jednoznacznie nazwac zbrodnia przeciw ludzkosci tacy ministrowie zdrowia,profesorowie, konsultanci medyczni za to pasmo cierpien milionow ludzi powinni stanac przed plutonem egzekucyjnym . W PRAWIE MOJZESZOWYM ZA SWIADOME ZABUjSTWO BYLA RUWNORZEDNA KARA SMIERCI. Ci osobnicy maja na sumieniu wielosc ofiar.,Tym co umozliwia im ten proceder jest wywarzone milczenie mas i tzw elit wzietych z ludzkiego motlochu. Jestem przekonany ze rozpracowano technologie wywolywania raka,i robi sie to zgodnie z metodyka naukowo .Pisalem kiedys o polaku ktory gdzies na zachodzie tworzy substancje chemiczne dodawane do zywnosci by,osiagnac cyt,, .nawet 1000 procentowy wzrost zachorowan na niektore jednostki chorobowe . Zbodniarze zyja obok nas i maja sie dobrze,biora wysokie pensje,sa kulturani i grzeczni art ,,Przerazajaca inkwizycja medyczna,, gdyby ktos mial watpliwosci.
  • @nibiru
    Chlopie opamietaj sie - ,,szczegolowa analiza DNA,,nie rozumiesz ze to kolejny kluczyk by wyciagac kolejne fundusze z systemu opiekii zdrowotnej i placic tym pasorzyta lekarzą onkologa fortuny, w sytuacji gdy nie zasluguja nawet na 1500 zl miesecznie za to co robia z ludzmi . mozliwe jest to tylko warunkach patologicznej symbiozy medycyny i wladzy patrz art ,,Jak medycyna zycia staje sie medycyna smierci,,
  • @jan 23:05:38
    Janie! Nie strzelaj do posłańca :-).
    Powtórzyłem to co u nas mówią oficjalne media.

    Jesteśmy inwentarzem dla lichwiarskiej międzynarodówki i rokowania na nasze wyzwolenie na dzień dzisiejszy są marne z tendencją stale malejącą.
    PZDR
  • @Nibiru 23:43:01
    Więcej optymizmu... ale i cierpliwości.
    Globalna lichwa się boi wszędzie na świecie.
    Świat podnosi głowę, zrywa kajdany globalnej lichwy.
    To jeszcze nie rewolucja ale już przebudzenie.

    A wszystko świat zawdzięcza wynalazkowi "globalnej lichwy" który miał pomagać, usprawniać kolejne podboje globalnej lichwy.. czyli internetowi.
    też globalnemu.
    Globalna lichwa kontra globalny internet.
    Globalny internet demaskuje globalną lichwę i dzięki temu świat się budzi, świat zaczyna rozumieć mechanizmy, zrozumienie staje się powszechne.i.
    Globalną lichwę to przeraża bo dobrze wie jakie są logiczne konsekwencje
    dla globalnego bandyty po jego zdemaskowaniu.

    Globalny bandyta jeszcze jest silny bogaty ale już się boi bo narody w poszczególnych krajach świata już wiedzą kto i jak je zniewala i na jaką skalę (skalę zbrodni, skalę finansową, skalę historyczną..)

    Gdyby nie Rosja i Chiny globalny bandyta problem by rozwiązał krótko zdecydowanie i jak trzeba to krwawo (np zakaz używanie internetu, skrajna cenzura w internecie, drakońskie kary za krytykę bandyckich systemów globalnego bandyty...)

    Upadek globalnego bandyty się dzieje teraz jest w toku...będzie obejmował coraz to szersze dziedziny życia w których globalny bandyta dokonywał zbrodni na narodach świata dla zysków.
    To początkowy etap ... ale już widoczne efekty.. a pierwszym z nich jest świadomość globalnego bandyty i jednocześnie narodów świata że globalny bandyta już nie może wszystkiego jak dotychczas... już ma przeciwników których nie może zniszczyć a oni ciągle rosną w siłę
    i prowadzą politykę ograniczania możliwości, siły ekonomicznej globalnego bandyty (praktycznie bezkarne odejście od dolara).

    Więcej optymizmu trochę cierpliwości.. i trzeba wiedzieć jak naprawić świat po likwidacji wpływów globalnego bandyty.
    To niełatwe zadanie bo tu koncepcje są bardzo zróżnicowane...
  • Co na to obrońcy życia poczetego ?
    Artykuł traktuje problem ogólnikowo.

    Kto nie chce nie musi brać chemioterapii !

    Kolejki do lekarzy są wystarczająco długie. Chemia nawet jeżeli nie wyleczy, to przedłuża życie o kilkanaście lat.

    Chorych na nowotwory będzie coraz więcej. To kwestia genetyki, chorzy wyleczeni wadliwe geny przekazują swoim dzieciom. To kwestia szybkozmiennych pól magnetycznych, fale radiowe, wi-fi, telefonia. To kwestia chemii i jakości żywności. Prawdziwy problem to ochrona naszego zdrowia, przed tymi czynnikami.

    Może Faktycznie nie warto leczyć chorych na nowotwory? Jestem ciekaw co na to obrońcy życia poczętego. Czy jego zwolennicy będą wychowywać te uratowane dzieci, gdy matka je osieroci, umierając na raka piersi? Leczona miała by szanse wychować to dziecko do osiągnięcia przez nie pełnoletności. A może szkoda kasy na leczenie mam ?

    To są koszty ponoszone przez państwo. Koszty wychowywania niechcianego dziecka, np. urodzonego w wyniku gwałtu, urodzonego bez kończyn, z downem ponoszą rodzice.

    Wydaje się że tu jest problem, a nie w tym czy leczyć chemioterapią czy nie.
  • Bzdura dyskwalifikująca
    całkowicie artykuł:

    "To dlatego przeżywalność chorych poddanych CT w perspektywie 5 lat po zastosowaniu takiego „leczenia” wynosi około 3%."
  • Bardzo dobry artykuł!
    Im więcej ludzi będzie znało prawdę o przemyśle żerującym na chorobach tym lepiej.
  • @Fischer 09:42:29
    "Kto nie chce nie musi brać chemioterapii ! "
    To jest nieprawda!
    W bardzo wielu przypadkach dzieci zabierane są rodzicom którzy nie chcą ich poddać takiej terapii.
  • @Fischer 09:42:29
    "Może Faktycznie nie warto leczyć chorych na nowotwory? "
    Znowu nie masz racji.
    Przecież tzw. "chemia" to nie jedyny sposób leczenia nowotworów.
    Chodzi tylko o WOLNOŚĆ wyboru terapii dla pacjenta i wolność w prowadzniu leczenia przez lekarzy.
    W dzisiejszym systemie lekarz który chciałby zaproponować pacjentowi za jego zgodą inną metodę od "standardowej" traci prawo wykonywania zawodu i trafia do więzienia.
  • @AlexSailor 10:00:33
    to nie jest bzdura 3% jest zawyżone ...generalnie od 2,2% w dół

    http://germanska.pl/index.php/medycyna-wspolczesna/co-to-oznacza/chemioterapia/skutecznosc-chemioterapii
  • Jaszczur Rockeffeler strzepał na tym kasę...
    http://trybeus.blogspot.com/2017/08/jak-familia-rockefellerow-zarobia.html
  • @trybeus 12:01:20
    Zapowiada się niezły film:
    zwiastun filmu Patryka Vegi
    https://www.youtube.com/watch?v=Efv1e16vurw&t=42s
  • @Robik 11:02:19
    Robik ale artykuł jest o chemii.

    Są nowotwory których nie da leczyć się operacyjnie. Np. Chłoniaki, Białaczki, Szpiczaki. Gdzie chore komórki opanowują cały organizm.

    Nie wiem skąd masz takie dane. Przy Chłoniakach, przeżywalność jest stosunkowo wysoka. Większość nowotworów piersi leczy się chemią po zabiegu chirurgicznym o ile guz jest duży. Białaczki też są uleczalne, gdy nie to ostateczność przeszczep szpiku. Niestety przeszczepy nie zawsze się udają, ale to ostatnia deska ratunku, gdy chemia już nie działa. Najsłabiej rokują szpiczaki (rak kości).

    Faktem jest że słyszy się coraz częściej, że ludzie umierają na raka, i tak będzie. Ponieważ coraz więcej jest chorych. To kwestia skażonego środowiska, wszechobecnych fal radiowych, chemii.

    PRZEDEWSZYSTKIM JEDNAK JEST TO EFEKT LECZENIA CHORYCH NA RAKA, którzy uleczeni kolejnym pokoleniom przekazują wadliwą pule genetyczną.

    O sukcesie wyleczenia decyduje przede wszystkim wczesne wykrycie choroby.

    Chemie się stosuje i dozuje latami. Tym samym wydłużając życie pacjentom. Czy dla kilka lat życia warto inwestować np 20 tyś zł. ?

    Chyba nie. Darmowe leczenie biedaków to wymysł niedobrych komuchów.

    W USA biedni mogą tylko pomarzyć o takiej formie leczenia. Żeby mieć full wypas leczenie, trzeba opłacać dużo wyższe składki niż socjalne ubezpieczenia. W Polsce też tak powinno być. Płacisz masz, nie opłacasz składek nikt ci nie zaoferuje kosztownej terapii.

    Ludzie bogaci są kreatywni, mają kasę i stać ich na leczenie. Nie produktywni, chcą być leczeni mimo, że nie tworzą dochodu narodowego, nie opłacają podatków, płacą np tylko KRUS.

    Dlatego nie należy ich przekonywać do kosztownej chemioterapii. Niech idą do homeopaty, zielarki, znachora.

    Wiara też czyni cuda.
  • Medycyna Natury
    Germańska Nowa Medycyna 98% powrotów do zdrowia!

    Cała prawda o dzisiejszym świecie i tzw. kosmosie.

    Najlepszy remastering muzyki na świecie!

    Zdrowie, Nauka, Historia świata, Słowianie haplogrupa i masa innych wiadomości zwanych spiskowymi (sic!)

    Od godziny 15:00 włączone 500 MB darmowego transferu!

    http://chomikuj.pl/Revenforce
  • @Fischer 15:00:56
    "Nie wiem skąd masz takie dane."
    Jakie dane?
    Żeby wyleczyć się z raka nie są do tego potrzebne wielkie pieniądze. Przecież bardzo bogaci ludzie, nawet miliarderzy pomimo nieograniczonych możliwości umierali młodo (S. Jobs, ponad 8 miliardów dolarów i umiera w wieku 56 lat!).
    Wydaje się, że nie rozumiesz jak działa cały ten biznes farmaceutyczno-medyczny. W skrócie: on nie jest nastawiony na wyleczenie tylko na leczenie. Pacjent wyleczony to klient stracony! I mylisz się sądząc, że za epidemię raka odpowiedzialne są nasze geny. Proponuję żebyś zapoznał się raczej z epigenetyką.
  • @Robik 16:44:55
    Piszesz "Żeby wyleczyć się z raka nie są do tego potrzebne wielkie pieniądze."

    Tak, to lecz się i ludzi za małe pieniądze, tego chce PIS.

    Ja nawet jestem za tym by w ogóle na leczenie nie wykładać kasy.

    Piszesz "Przecież bardzo bogaci ludzie, nawet miliarderzy pomimo nieograniczonych możliwości umierali młodo (S. Jobs, ponad 8 miliardów dolarów i umiera w wieku 56 lat!)."

    To, że jeden miliarder w wieku 56 lat zmarł na raka niczego nie dowodzi.

    Nie wiesz jaki to był nowotwór, nie wiesz jak był leczony. Czy stosowano chemię, naświetlania czy leczony był operacyjnie. Czu może były to łączone metody.

    Nie wiesz też ilu miliarderom uratowano, lub przedłużono im życie lecząc chemioterapią.

    Nikt też nie gwarantuje choremu na raka, że nie zejdzie z tego świata. To jest często choroba śmiertelna. Jest tylko kwestią otwartą, jak zejdzie z tego świata i kiedy? W bulach i cierpieniu za 2-3 miesiące, czy za 20 lat w klinice , czy hospicjum.

    Czy przedłużenie tego życia o kilka naście lat, lub nawet całkowite wyleczenie człowieka jest tego warte ?

    Musisz zauważyć , że chory u którego wykryto raka w wieku 45 lat, ma szanse osiągnąć wiek 65 lat, nawet gdy w pełni nie zostanie wyleczony.

    Czyli zdąży wychować swoje dzieci, dożyje wieku w którym wielu odchodzi w wyniku innych dolegliwości np. zawałów, cukrzycy, chorób krążenia.

    Dlatego tak bardzo ludzie chcą żyć i biorą chemię. Chociaż jest to irracjonalne . Nie powinno się wydawać kasy na tych chorych, to nie komuna, a państwo to nie przytułek.

    Kto ma kasę niech się leczy indywidualnie, kto nie ma niech leczy się "tanio", albo wcale.

    Pytanie :

    JAKIE KOLEGA ZNA TANIE METODY LECZENIA NOWOTWORÓW ???
  • @Fischer 17:15:55
    Ja znam...teść rok temu zdiagnozowany rak złośliwy prostaty, mocz zatrzymało, cewnik...dostał serię kroplówek z ascorbinianu sodu (witamina C)...oczywiście to też chemia, ale nie działa druzgocąco na organizm...facet żyje już rok, guz się cofnął...dwadzieścia parę kroplówek po około 120 - 180 zł w zależności od dawki...myślę, ze leczenie nie przekroczyło 4 tysięcy złotych...jest to stosunkowo niska cena za zdrowie

    choć askorbinian sodu jest tani w produkcji, to na razie cena jest dosyć duża, choć wychodzili niektórzy z pułapu 500 zł za sztukę...myśle, że cena zejdzie poniżej stówy...no chyba, że polityczne kurwy wydadzą dekret że witamina C jest szkodliwa, dojdzie chór "ekspertów" i skończy się...liczę na to, że ludzie w końcu przejrzą na oczy...
  • @trybeus 18:07:50
    Rak prostaty już od dawna nie jest problemem. Tu wskaźniki wyleczenia są bardzo wysokie. Ciesz się że to był tylko rak prostaty. Ten tak w porę wykryty jest w 100% wyleczalny.

    Teraz częściej dotyka ludzi, bo żyją dłużej. Wcześniej umierali na zawały , tętniaki, i nie doczekali czasów gdy sikawka odmawiała posłuszeństwa.
  • @Fischer 17:15:55 MAŁACHOW Lecznicza głodówka i...
    ...Biorytmologia oraz wszystkie inne książki Małachowa a cała reszta literatury to z malutkimi częściowymi wyjątkami to ...śmiecie.
  • @andrzejw 18:17:36
    Andrzej można stosować medycynę alternatywną, ale dopóki wiarygodne ośrodki nie potwierdzą skuteczności danej metody.

    Nie może być stosowana, a lekarz jako przedstawiciel nauki nie ma prawa takich nie potwierdzonych badaniami klinicznymi metod pacjentom.

    To twoja sprawa, możesz nie korzystać z usług lekarza. Możesz korzystać z zaleceń szarlatanów, pić cudowne ziółka, głodować i nawet umrzeć z głodu to twoja sprawa.

    Jeżeli jednak idziesz do specjalisty, musisz leczyć się jak on ci zaleci.

    Teraz powiem krótko i z autopsji. Wielu zrezygnowało z leczenia w ośrodkach medycznych. Wielu uwierzyło w medycynę alternatywną. Pozornie czuli się lepiej w pierwszym okresie, bo np w ziołach tybetańskich był środek przeciwbólowy, lub działała sugestia, znieczulenie dokonane akupunkturą.

    Jednak wszyscy gdy choroba daleko się posunęła i już nic nie pomagało pędzili z powrotem do lekarzy błagając o pomoc. W tedy najczęściej okazuje się, że na pomoc jest już za późno, a choroba dokonała takich zniszczeń że żadne leczenie klientowi nie pomoże.

    Za śmiercią tych ludzi właśnie stoją szarlatani, cudotwórcy którzy dla kilku torebek mongolskiego, czy amazońskiego specyfiku wycisną kilka złotych z pacjenta.

    Niestety cuda nie zdarzają się codziennie i nie każdy szaman jest Chrystusem.

    Zdarzają się i inni wariaci , którzy np rezygnują z powodów religijnych z przeszczepu szpiku. Mimo to leżą w szpitalu i oczekują cudów.

    Rak to straszna choroba, a ludzie szukają w różny sposób ratunku. Nie zawsze rozsądek decyduje o metodzie leczenia.
  • @andrzejw 18:17:36
    Odnośnie Małachowa (za Wikipedią) urodził się 20 września 1954 w Kamieńsku Szachtyńskim. Ukończył szkołę zawodową o specjalności ślusarz elektryczny. W 1988 ukończył Centralny Instytut Kultury Fizycznej im. Orderu Lenina w Moskwie.

    Wierzysz ślusarzowi, czy lekarzom po studiach medycznych i z właściwym stopniem specjalizacji.

    Jeden już taki był w Rosji , leczył Adin, Dwa, Czetyre.....
  • Demkracja dobra jest dla ludzi madrych nie dla glupcow
    Bodajze Milosz mawiał ze,,demokracja to system gdzie slowo glupca i medrca znaczy tyle samo,, wiemy ze demkracji jako takiej niema w spolecznej dyskusji musimy jednak wypracowac mechanizmy by osobnicy mniej sprawni mieli jak najmniej do powiedzenia. z tego powodu ze u ludzi nie majacych wyrobionych jeszcze opini opartych o prawde wprowadza to zamet i powoduje ze budowa spolecznej swiadomosci jest znacznie spowolniona czesto wrecz blokowana. Mysle ze najprostsza metoda dla dobra ogulu bylo by nie pozwalac osobnika takim jak np FISHER pisac na neonie bo ten bezmyslny belkot nic nie wnosi a dyskutowanie z tym osobnikiem tez niema sensu poniewz niemozna w nieonczonosc obalac idiotcznych tez. Pisze on np ,,,PRZEDEWSZYSTKIM JEDNAK JEST TO EFEKT LECZENIA CHORYCH NA RAKA, którzy uleczeni kolejnym pokoleniom przekazują wadliwą pule genetyczną. ,, on widzi to jako glowny powód plagi raka Wynikalo by z tego bekotu ze w ciagu 25lat nastapilo tak duzo zmian genetycznych ze statystyki zachorowan wzrosly wielkrotnie,wiec wiedz baranie ze to moze dotyczyć dzieci jakie sie ostatnio rodzily tymczasem rak pozera wszystkie grupy wiekowe daruj sobie wiec kolejne wzloty poplatanego umyslu......[o SV40 slyszales]
  • @jan 21:39:01
    Jasiu, jeżeli zachorujesz na raka i nie pójdziesz do znachora tylko lekarza, to pierwsze jego pytanie będzie „ Czy ktoś w rodzinie chorował na raka ?”

    Pytanie to padnie, niezależnie czy na leczenie zgłosi się twoja matka, czy ty, czy twoje dziecko. Gdy odpowiedź będzie twierdząca ty , czy twoi bliscy znajda się w grupie podwyższonego ryzyka.

    Wynika to z uwarunkowań genetycznych, czy tobie się to podoba czy nie. Uwarunkowanie genetyczne to pierwszy czynnik brany pod uwagę przez prowadzącego twoją terapię.

    To nie kwestia ostatnich 25 lat, tylko ostatnich 2-3 pokoleń leczonych onkologicznie.

    I tak np. matka Angeliki Jolie zmarła na raka. Angelika Jolie znalazła się w grupie wysokiego ryzyka, profilaktycznie usunęła sobie piersi, jajniki i jajowody. Jednak wiadomo, że jej biologiczne dzieci też będą chorować onkologicznie.

    Pierwsza była prababka. Później wadliwy gen miała babka. W trzecim pokoleniu obok jej matki, umierały ciotki, wujkowie i kuzynki, mimo że wszyscy byli leczeni w amerykańskich szpitalach. U aktorki też wykryto wadliwy kod genetyczny. Jednak wczesnej urodziła dzieci, które już dzisiaj są skazane na tą chorobę.
    Może zanim choroba się uaktywni, lekarze znajdą sposób na ten rodzaj guza. Jednak nie znaczy to, że dziewczynki te nawet gdy zostaną wyleczone, nie przekażą tej wady swoim dzieciom. Problem ten dotyczy nie tylko dzieci aktorki, ale dzieci jej kuzynek i kuzynów. Ilość nosicieli wadliwego genu będzie z każdym pokoleniem rosła w procesie geometrycznym.

    http://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/nowotwory-pozbawily-zycia-osiem-osob-z-rodziny-jolie/74wcjpc

    Oczywiście zawsze możemy nie słuchać lekarzy, możemy próbować medycyny alternatywnej. Możemy nie przyjmować do wiadomości uwarunkowań genetycznych. Płodzić dzieci i powielać swoją wadę genetyczną. By te utrzymywały to w tajemnicy przed przyszłymi swoimi partnerami i płodziły również dzieci (nasze wnuki), które zachorują na tą straszną chorobę.

    Tylko co zrobić z takim baranem, który nie powiadomił drugiej rodziny, że nasze dzieci są nosicielami śmiertelnej choroby. Że małżeństwo tak,- że wnuki tak, ale długo to one nie pożyją bo otrzymały od nas w prezent, spadek w postaci wady genetycznej.

    To postawa nie katolicka tylko egoistyczna, ważne by moje dziecko było szczęśliwe. Miało jak inni dzieci i rodzinę. Tylko ta rodzina przeżyje gehennę i tragedię.

    Za luksus do prokreacji, niosących wady genetyczne zapłacą inni nieświadomi nasi bliscy. Ci których powinniśmy kochać, a nie oszukiwać.
  • @Fischer 23:25:47
    Nie wiem dlaczego uparłeś się na te geny? Napisałem Ci powyżej żebyś zwrócił uwagę na "epigenetykę". Mam wielką niechęć żeby tracić czas na tę dyskusję ale cóż, chyba nie mam wyjścia. Zacytuję Ci naukową publikację z roku 2014 (względnie świeża i nie pochodzi od "znachorów").
    Wydana przez: American Cancer Society. "Cancer facts and figures 2014".
    Piszą tam: "tylko 5-10% nowotworów ma podłoże GENETYCZNE (!). 10% powodowane jest przez tryb siedzący i brak ruchu, 30% powodowane jest przez palenie, 30-35% powodowane jest przez nadwagę i złą dietę."
    Oczywiście interpretacja tych liczb może być bardziej skomplikowana ale według NAUKOWCÓW (dla Ciebie to ostateczna wyrocznia, chyba?) bardzo mały procent ma podłoże genetyczne.
    Pisałm żebyś raczej zapoznał się z czymś co zwie się EPIGENETYKĄ.
    Tak na marginesie czy wiedziałeś, że wielkie koncerny farmaceutyczne wydają na reklamę ok. 2 razy więcej pieniędzy niż na badania naukowe?
    Wracając do epigenetyki, okazuje się że te geny które dziedziczymy po naszych przodkach nie determinują naszego przeznaczenia tak bardzo fatalistycznie jak to sobie co niektórzy wyobrażali (niektórzy ciągle tak myślą do dzisiaj). Okazuje się, że te nasze "złe" geny żeby się uaktywniły muszą zaistnieć pewne warunki i to te konkretne sygnały są naistotniejsze a nie same geny. Tym właśnie zajmuje się epigenetyka. "The study of the cell signaling that controls expression of genes". W skrócie: epigenetyka rządzi genami!
    Dzisiaj jest bardzo modne zwalanie wszystkiego na geny. Wygląda to raczej śmiesznie kiedy epidemię autyzmu próbuje się wyjaśniać zwalając winę na geny. Tak naprawdę oznacza to w ustach naukowców tylko tyle: " nie wiemy", "dajcie nam większe pieniądze na badania genetyczne a kiedyś MOŻE znajdziemy rozwiązanie", "konserwujemy obecną sytuację".
    Masz rację, że taka sytuacja staje się żerowiskiem dla wielu oszustów.
    To jest zrozumiałe ponieważ w większości przypadków medycyna nie ma nic do zaoferowania. Naczelną zasadą współczesnej medycyny jest leczenie SYMPTOMÓW a nie przyczyn choroby. Czy tego nie zauważyłeś??? Przecież w dzisiejszym świecie (21 wiek!) medycyna nie potrafi wyleczyć prawie żadnej choroby chronicznej. Nastąpił wspaniały postęp w chirurgii, transplantacji i potrafimy ratować życie w sytuacjach krytycznych jak nigdy przed tem ale w leczeniu choćby najprostszych przypadłości skórnych ZERO postępu!
    Pytałeś się o "TANIE METODY LECZENIA NOWOTWORÓW".
    Istnieje ich wiele. Słowo "tanie" chyba w tym wypadku oznacza tańsze od tych które proponuje oficjalna medycyna a które są astronomicznie wysokie. Nie oznacza to, że decydując się na niestandardowe leczenie nastawiamy się wyłącznie na tylko jedną zmianę (przykładowo leczenie witaminą C) ale podchodzimy do choroby w sposób kompleksowy. Nie wiem czy wiesz ale o skuteczności wit. C pisał DWUKROTNY laureat NAGRODY NOBLA (wtedy jeszcze coś ona znaczyła!) L. Pauling a nie żaden szarlatan.
    Podam Ci jeden przykład: jod! Jest taka książka napisana przez kanadyjskiego lekarza Davida Derry MD, PhD (znowu żaden szarlatan tylko lekarz naukowiec!) "Brest Cancer and Iodine". Pisze tam właśnie o tym ile kobiet zostało przez niego wyleczonych przy raku piersi po podaniu im dużych dawek jodu. I wiesz jaka była reakcja świata medycznego? Odebrano mu prawo wykonywania zawodu!!!
    Ty po prostu nie rozumiesz jak działa ten system. Tak jak napisałem wcześniej; dzisiejsza medycyna to jest WIELKI BIZNES. Liczą się pieniądze a nie człowiek. Pacjent wyleczony to klient STRACONY!
  • @Robik 02:08:28
    Przecież nikt nie każe wspierać firm farmaceutycznych.

    Możesz leczyć siebie jodyną.

    W szpitalach wojewódzkich codziennie setki kobiet oczekuje na wlewy chemii.

    Zaproponuj im, ze wyleczysz je jodyna. Jeżeli to taka świetna metoda rozładujesz kolejki do lekarzy, uratujesz tysiące chorych, a najważniejsze zniszczysz znienawidzony, złodziejski przemysł farmaceutyczny.

    Bo jaka koncern farmaceutyczny produkujący leki za dziesiątki tysięcy złotych wytrzyma konkurencję wobec buteleczki jodyny.

    No i zapewne Nobla dostaniesz.

    PS

    Epigenetyka na tym etapie dotyczy teorii powstałych uszkodzeń genetycznych u upośledzonych umysłowo. Szczególnie dzieci z zespołem Douna.

    Natomiast lekarz David Derry, już nie jest lekarzem, bo pozbawiono go prawa wykonywania zawodu.
  • @Fischer 09:00:34
    Czyli nie zrozumiałeś i nie chcesz zrozumieć - Twoja wola.
    Po złej stronie stoisz. Jeśli to tylko niewiedza to pół biedy, natomiast jeśli świadomie znalazłeś się po "ciemnej" stronie to nie chciałbym być w Twojej skórze.
  • Żyjemy w dwóch swiatach: wirtualnym stworzonym przez twórców zła całego w naszym świecie i zamaskowanym przez ten pierwszy,
    REALNYM, dostępnym tylko dla ludzi o wolnym, nie zniewolonym umyśle.
    Tak zwane "leczenie nowotworów" oczywiście, że nie jest skierowane na całkowite dobro chorych. Dziś poziom wiedzy naukowej jest na tak wysokim poziomie, że pozwala stwierdzić stwierdzić niepodważalnie: CHEMICZNE METODY "LECZENIA" RAKA to ludobójstwo w interesie elit władzy na poziomie światowym. Znam się na biochemii i wiem co napisałem
    Szerzej o tym napiszę w komentarzu po naprawie komputera - prawdopodobnie w nocy...
  • @ FISHER -PROFILAKTYCZNIE USUN SOBIE MÓZG RAZEMZ DR GODLEWSKIM
    "Ciekawe, czy Angelina Jolie wie, że istnieje też rak mózgu... I pytanie, kiedy jej mąż wyrazi radość, że w celu wiecznego życia żona prewencyjnie dokonała amputacji mózgu?" - napisał na Twitterze Tomasz Terlikowski. Skomentował w ten sposób decyzję słynnej aktorki o usunięciu jajników.
    7377
    ‹ wróć

    - Decyzja Angeliny Jolie o usunięciu jajników w ramach profilaktyki raka jajnika jest – ze względu na jej genetyczne predyspozycje - jak najbardziej prawidłowa i zgodna z zasadami współczesnej medycyny – ocenił za to onkolog dr Dariusz Godlewski.

    Tomasz Terlikowski jest innego zdania.

    ............................................................
    Raz jeszcze jesli eksplozja zachorowan na raka ma miejsce po ,,chwalebnym, odzysaniu przez polske ,,wolnosci,,,i i tym samym wejsciu na obszar polski zachodnich norm , korporacj,np szczepinek [slynny wirus SV40-] i dobrodziejstw chemizowanej zywnosci lacznie z koncepcjami depopulacji kiedy jednoczesnie obserwujemy ze wielokrotny wzrost zachorowan na raka tyczy osob jakie juz sie urodzily przed momentem negatywnych zmian srodowiskowch we wszystkich grupach wiekowych to zalozenie ze ten statystyczny wzrost ma podloze genetyczne swiadczy ze osoby tak twierdzace sa mowiac wprost uposledzne intelektualnie. Pozatym juz obecnie konowaly[czytaj lekarze] musieli uznac ze 40 procent raka ma podloze zakazne [wrusy ,grzby,bakterie ] patrz miesiecznik ,Fokus,, Dyskutownie wiec z tymi osobam nie ma najmniejszego sensu Szukanie przyczyn raka w niekontrolowam rozwoju komurek tzw nowotworowych to pomysl debili,przy jednoczesnym celwym przesuieciu przyczyn poza obszar mozliwosci wplywu przecietnego czlowieka by tzw ,,specjalisci,, od raka mieli wylacznosc na leczenie. Taka koncepcja genezy raka odsuwa na dalszy plan prfilaktyke i zdrowe zywienie i o to tym zlczynca w bialych kitlach chodzi .

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej